This is default featured slide 1 title

This is default featured slide 2 title

This is default featured slide 3 title

This is default featured slide 4 title

This is default featured slide 5 title

Formowanie charakteru

Polega na wtłaczaniu człowieka za pomocą manipulacji z zewnątrz w pewien ustalony schemat, do którego musi się on dostosować. Musi więc być posłuszny, musi opanować do perfekcji pożądane zachowania – musi być taki jak wszyscy, dążyć do sukcesu osiągnięć, być gorliwy, pilny i egoistyczny, a przede wszystkim konkurencyjny. Negatywnym skutkiem tej manipulacji z zewnątrz jest utrata indywidualności, ponieważ od najwcześniejszych lat życia przyucza się jednostkę do podporządkowania, integracji z otoczeniem i sprawnego w nim funkcjonowania. Nie wspiera się natomiast rozwoju kooperatywności, altruizmu, indywidualnej kreatywności, swobodnej samorealizacji, zdolności do uczuć wyższych, nastawienia prospołecznego, poczucia równości, twórczego myślenia, intuicji, niezależności psychicznej, emocjonalności, wrażliwości. Przeciętny, normalny człowiek, czyli człowiek o charakterze opancerzonym konformizmem i serwilizmem, nie jest w stanie egzystować samodzielnie. O takim właśnie „normalnym”, zwykłym człowieku mówił niemiecki teolog, pastor Martin Niemóller, gdy w 1939 r. opisywał reakcje obywateli na masowe aresztowania w czasach reżimu hitlerowskiego: „Najpierw przyszli po komunistów – nic nie mówiłem, bo nie byłem komunistą. Potem zabrali się za Żydów – nic nie mówiłem, bo nie byłem Żydem. Potem aresztowali działaczy związkowych, nic nie mówiłem, bo nie byłem działaczem związkowym. Potem zabrali się za katolików, ale ja byłem protestantem. A potem przyszli po mnie, ale nie było nikogo, żeby coś powiedzieć”.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Image przedstawiciela cywilizacji zachodnioeuropejskiej

Przeciętny obywatel dąży do wykształcenia następującego zespołu cech: inteligencja, ambicja, zorientowanie na sukces, przystosowanie, dynamiczność, umiejętność pracy w zespole, pracowitość, odpowiedzialność, odporność na stres, schludność, tolerancja, dyspozycyjność, pewność siebie, komunikatywność, lojalność, liberalizm, konformizm. Cechy te charakteryzują towar, którym jest osobowość – towar o wartości rynkowej, na sprzedaż. Towar jako charakter produkuje się w procesie edukacyjnym. Ten, kto uformował społecznie pożądany charakter, ma wielką szansę, żeby „drogo się sprzedać”. A kto nie przystaje do szablonu charakteru konformistycz- nego, temu jako outsiderowi nie najlepiej powodzi się w tym systemie. Może pełnić co najwyżej rolę bubla, który nie wzbudza niczyjego zainteresowania.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Jaki sens ma formowanie społecznego charakteru i komu jest to potrzebne?

Jaki ma być ten charakter? Zewnętrzne manipulowanie procesem wychowawczym ma na celu „wyprodukowanie” jednostek funkcjonalnych, „zdatnych do życia” (użytecznych i pożytecznych). W praktyce jest to uzależnione między innymi od warstwy społecznej, z jakiej pochodzi jednostka, i funkcjonującego w tej warstwie obrazu człowieka praktycznego. Ów wizerunek jest specyficzny dla danej warstwy społecznej – inaczej jest pojmowana funkcjonalność w warstwie niższej, inaczej w średniej, a inaczej w wyższej. Obraz charakteru i osobowości zależy zatem i od systemu społecznego, i od przynależności do danej warstwy społecznej. Na zewnętrzną manipulację ze strony systemu są podatni członkowie wszystkich warstw społecznych, przede wszystkim zaś warstwa niższa i średnia. Natomiast członkowie warstwy najwyższej mogą sobie pozwolić na bardziej elastyczny wizerunek człowieka i bardziej liberalny styl wychowawczy.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Manipulacja zewnętrzna

Im człowiek ma bardziej rozbudowany charakter, tym więcej nim się manipuluje i tym bardziej jest podatny na manipulację. Pierwsze akty zewnętrznej manipulacji dokonują się w dzieciństwie za sprawą rodziców. Dziecko inter- nalizuje normy i zasady, które są mu wpajane w procesie wychowawczym, i w ten sposób manipulacja zewnętrzna przeradza się w automanipulację. Proces formowania charakteru odzwierciedla przebieg walk toczonych przez ego z dwoma rodzajami manipulacji: zewnętrzną i wewnętrzną. W walce tej przegrywa zwykle ego, a zwycięstwo odnoszą mechanizmy obronne. Trafnie pisze Anna Freud: „Sztywna, drętwa sylwetka, swoisty sposób bycia, wyrażający się wymuszonym uśmiechem, szyderczym, ironicznym zachowaniem i wyniosłymi gestami jest pozostałością niegdyś bardzo aktywnych mechanizmów obronnych, które oddzieliły się od sytuacji pierwotnych, czyli walki z popędem lub afektem, i przerodziły się w stałe cechy charakteru, w «zbroję charakteru», jak określa to Reich”. Walka z popędem lub afektem, jak pisze Anna Freud, jest walką ze stłumionym popędem i afektem. Walka ta nie jest zjawiskiem psychospecyficznym, które istnieje samo z siebie, lecz problemem, który zmusza do uaktywnienia mechanizmów obronnych, gdy staje się obiektem zewnętrznej manipulacji. To, czego nie zdoła dokonać perswazja otoczenia, zostaje przejęte przez własny system obronny czyli podlega automanipulacji. W rezultacie człowiek wykształca w sobie stały, utrwalony typ charakteru, pancerz charakteru, niezdolny do dalszego niezależnego rozwoju.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Kolektywny, społeczny charakter, reprezentatywny dla danej zbiorowości

W każdym społeczeństwie istnieje spory odsetek ludzi o kolektywnym, społecznym charakterze, reprezentatywnym dla danej zbiorowości, a więc ludzi przystosowanych  do obowiązujących norm, ustalanych przez grupę osób sprawujących w danym momencie władzę. W takiej sytuacji zagrożony zostaje niezależny rozwój osobowości i charakteru, mimo zachowywania pozorów wolności rozwoju osoby. Przez zewnętrzną manipulację produkuje się w społeczeństwie zbiorowy charakter tak, jak produkuje się towar. Człowiek o znormalizowanym charakterze wcale nie jest bardziej dojrzały od człowieka o charakterze odbiegającym od normy obowiązującej w danej zbiorowości. Dojrzałość psychiczną można osiągnąć wyłącznie w nie sterowanym, niczym nie ograniczonym procesie kształtowania indywidualności. Charakter z utrwalonym zespołem cech, takich jak ambicja, egoizm, chciwość, potrzeba destrukcji, formuje się i utrwala wprawdzie w systematycznym procesie rozwoju, ale charakteru takiego nie można nazwać dojrzałym.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
error: Content is protected !!