Ale jak?

Jak postępować inaczej, nawet gdy „wiesz”, co robić i jak to zrobić? Hmmm! Nikt ci nie da ścisłej odpowiedzi na to pytanie. Teoretycznie, możesz przyznawać sobie wzmocnienia lub nagrody, gdy zrobisz coś, co ci pomoże, i zadawać sobie kary, gdy zaniechasz pożytecznego działania. Na przykład pozwalasz sobie zjeść coś smacznego, dopiero gdy przestaniesz odwlekać wypełnienie deklaracji podatkowej albo palisz czek na dziesięć dolarów za każdą minutę zwłoki. Wzmocnienia i/lub kary mogą być skuteczne. Problem polega na tym, jak skłonić siebie do stosowania planowych wzmocnień i kar? Jeśli nie możesz działać bez nich, to co może sprawić, że zaczniesz wprowadzać je w życie? No, co? Ciągle jeszcze masz problem z wyborem, postanowieniem i planowaniem działania na rzecz zmiany, a także z urzeczywistnianiem planowanych działań. Pierwszy etap – namysł i wybór – przygotowuje cię do działania, ale właściwie go nie inicjuje. Czego więc ci jeszcze brak? Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Może ci się wydawać, że potrzebne jest jednoznaczne podsumowanie zysków i strat działania i zaniechania. Ale nawet gdy zrobisz taki rachunek, nie zawsze postępujesz zgodnie z jego wskazaniami. Załóżmy na przykład, że lekarz zabronił ci jedzenia tłustych potraw, bo grozi ci zawał serca. Nie chcesz mieć zawału, rozumiesz, że lekarz ma rację, wybierasz ograniczenie tłuszczów, postanawiasz postępować zgodnie ze swoim wyborem i planujesz dietę. Doskonale.

Witam, mam na imię Jolanta i za pomocą tego bloga chciałabym Wam przekazać jak bardzo ważnym zjawiskiem jest edukacja. Mam nadzieję, że wiedza, którą dostaniecie, pomoże wam z rozwojem waszej kariery!
error: Content is protected !!